Prawda o zyciu w krainie bogow...

Wpisy z tagiem: mieszkanie

sobota, 11 grudnia 2010
Wlasne M?

                            

 

Mieszkanie... Kazdy jakies ma. Jeden lepsze, drugi gorsze. W Grecji jedynym sposobem na wlasne "M" jest albo kupno albo wynajem. To pierwsze wiaze sie z wzieciem kredytu, a na ten nie wszystkich stac. Bardzo popularne jest tu wiec wynajmowanie mieszkania. Gazety pelne sa ogloszen z ofertami, do wyboru do koloru. Na zalaczonym zdjeciu widac powszechne tutaj naklejki, ktore umieszcza sie w widocznych miejscach, na przystankach autobusowych, na terenie uniwerkow czy na samych budynkach, w ktorym dany lokal sie znajduje. Ceny sa rozne, w zaleznosci od lokalizacji i standardu mieszkania.

Najprosciej opisac to na przykladzie Aten. W stolicy najtaniej jest w centrum. 2-pokojowe mieszkanko (w starej kamienicy), z kuchnia i lazienka mozna wynajac juz za 250-300 euro. Im dalej od centrum tym drozej. W Atenach nie jest bez znaczenia w jakiej dzielnicy mieszkasz. Troche to "rasistowskie", ale taka jest prawda. Dzielnice na polnocy miasta, czy na poludniu, tuz przy morzu uwazane sa za eleganckie i drogie,a mieszkanie w centrum wielu Grekow uwaza za obciach. Pewnie ze wzgledu na mieszkajacych tam imigrantow i duza w zwiazku z tym przestepczosc. Ale nie zawsze tak bylo. Kiedys mieszkanie np. w okolicach kosciola Agios Panteleimonas bylo w bardzo dobrym tonie. Zreszta widac to po niektorych kamienicach. Sama mialam okazje mieszkac w takiej, ktorej klatka schodowa wygladala prawie jak wejscie do teatru. Eh, wspomnienia...

A jak mieszkaja Grecy? Oczywiscie o gustach sie nie dyskutuje, ale mozna troche pouogolniac i wymienic "cechy charakterystyczne" przecietnego greckiego mieszkania. Zacznijmy od klatki schodowej. Schody na ogol sa z bialego marmuru co sprawia wrazenie czystsci i swiezosci. To naprawde duza odmiana jesli porownamy to z naszymi szarymi klatkami w blokach. No ale my nie produkujemy marmurow:) Wchodzac do mieszkania zazwyczaj natrafiamy na duzy hol. Rzadko kiedy spotyka sie tu korytarze jak u nas. W ogole wiekszosc mieszkan jakie mialam okazje odwiedzic bylo dosc przestronnych. Balkon to praktycznie standard. Jesli chodzi o wystroj to mam wrazenie, ze Grecy kochaja bibeloty i stare meble (albo takie, ktore wygladaja na stare). No i oczywiscie ikony! To ich slabosc. Bez wzgledu na czestotliwosc odwiedzania kosciola, ikona w domu musi byc;) Czyms duzo rzadziej spotykanym sa za to... kaloryfery. Grecy zwykle dogrzewaja sie klimatyzatorami (tak, zima w Grecji JEST zimno!). Natomiast w kuchni raczej nie uswiadczysz kuchenki gazowej. Gaz jest malo popularny i dostepny tylko w Grecji kontynentalnej. Piekarniki tez roznia sie od naszych. W lokalach do wynajecia jest to zwykle urzadzenie przypominajace troche mikrofalowke. Male i na prad ale piec sie nawet da;)

Podsumowujac, ze wzgledu na przyzwyczajenia, ktore trudno zmienic, tesknie za polskim stylem mieszkania, choc nie ukrywam, ze ten grecki tez w sumie mi sie podoba. Chyba po prostu marzy mi sie "ciasne, ale wlasne";)

”Iv.pl” stat4u Pogoda w Atenach Locations of visitors to this page