Prawda o zyciu w krainie bogow...

Wpisy z tagiem: Ateny

sobota, 07 maja 2011
Ateny - miasto gniewu

Nie liczac kilkugodzinnego pobytu na atenskim lotnisku, ostatni raz stolica Grecji widziala mnie ponad poltora roku temu. Okazja do wizyty na starych smieciach nadarzyla sie w zwiazku z koniecznoscia wyrobienia paszportu dla mojej coreczki.

Poczatkowo chcielismy pojsc na skroty i ograniczyc sie tylko do paszportu greckiego, ale okazalo sie, ze to nie takie proste. A w kazdym razie nie w naszym przypadku. Jeden blad urzednika przy rejestracji naszego malzenstwa -pominiecie mojego drugiego imienia, ktore jak byk stoi w paszporcie-kosztowalo nas mnostwo kasy i czasu. I poskutkowalo wpisaniem niepelnych danych w akcie urodzenia corki. Okazuje sie, ze zeby dopisac moje drugie imie potrzebna jest zgoda wyzszych organow prawnych. Nie chce wnikac w szczegoly, ale grecka biurokracja jeszcze raz wyszczerzyla w naszym kierunku swoje zeby.

Wracajac do Aten... Miasto to zapisalo sie w moich wspomnieniach jako miejsce zatloczone, glosne, brudne, ale rownoczesnie pelne zycia, fajnych knajp, ludzi... Suma summarum moja opinia o stolicy byla wiec raczej pozytywna. Do czasu. A konkretnie do minionego poniedzialku...

Ja wiem, ze z czasem czlowiek odzwyczaja sie od pewnych rzeczy, ale naprawde nie wiedzialam, ze podroz komunikacja miejska az tak mnie zmeczy. Dodatkowe utrudnienia w postaci przerw w dzialaniu kolejki miejskiej czy zamkniecie niektorych stacji tylko wszystko pogorszylo. Fakt, dokladnie tak samo bylo kiedy stamtad wyjezdzalam, ale tym razem naprawde sie wkurzylam. Tym bardziej, ze juz po dotarciu na miejsce tak czesto nie pozostawalo nam nic innego jak calowanie klamki. Nasze ulubione sklepy/knajpy albo zostaly zamkniete, albo przeniesione w blizej nieokreslone miejsce. Zamkniecie Mc Donald'sa na Patision to tylko dowod na tragiczna sytuacje Aten.

No i dzielnica Psirri. Masakra! Piekne, neoklasyczne budynki niszczeja na oczach tysiecy turystow. Kto byl ten wie... Wielka szkoda...

Dobrze, ze chociaz darmowe gazetki nadal maja sie niezle ("Metro" i "Free Sunday"). Wlasnie w jednej z nich wyczytalam o planach wprowadzenia programu, ktory ma poprawic sytuacje w centrum stolicy. Zaklada on m.in zwiekszenie kar dla osob, ktore nielegalnie zatrudniaja imigrantow; dodatek do czynszu dla mlodych par, ktore beda osiedlac sie w centrum; ulgi podatkowe dla wlascicieli opuszczonych kamienic, ktore maja zachecic do ich odnawiania; odholowanie porzuconych samochodow; zwiekszenie liczby policji; darmowy bilet powrotny plus 200 euro dla imigrantow, ktorzy zdecyduja sie dobrowolnie opuscic Grecje; przeniesienie centrum dla osob uzaleznionych od narkotykow OKANA w inne miejsce (na razie miesci sie w miejscu gdzie najlatwiej kupic dzialke)...

Fajnie, gdyby im to wszystko wyszlo, ale juz np. ten dodatek do czynszu budzi moje watpliwosci. Mlodych par w centrum jest pod dostatkiem. Podejrzewam, ze rzadowi chodzi o to zeby skusic GRECKIE rodziny do przeprowadzki. No to ciekawe jak przepchna prawo, mowiace, ze takie ulgi naleza sie tylko Grekom... Powodzenia.

Ja naprawde mam nadzieje, ze w Atenach kiedys bedzie inaczej bo to miejsce z wielkim potencjalem. Ale dopoki policja naprawde nie wezmie sie do roboty, dopoty jakakolwiek zmiana na lepsze pozostanie chyba tylko moim poboznym zyczeniem...

Tagi: Ateny centrum
08:51, cu_in_greece
Link Komentarze (8) »
”Iv.pl” stat4u Pogoda w Atenach Locations of visitors to this page